Surowe rozkminy o budowaniu siebie po 30-tce — głowa, dyscyplina, relacje, pieniądze, trening. Bez lukru, bez ściemy, prosto z mostu.
Smutna prawda, gorzka pigułka jest taka, że nikogo nie interesuje, z jakiego miejsca zaczynasz. Dopóki nie osiągniesz sukcesu, słuchać tego będą jedynie terapeuci. I wiesz dlaczego?